Czy można przyciąć korzenie storczyka, który wyszedł z doniczki i jak to zrobić?
Co zrobić, gdy korzenie orchidei zaczną wypełzać z doniczki? Jak być? Jaki jest tego powód, jak wydaje się początkującym hodowcom kwiatów, kłopoty? Aby rozwiać pytania, przypomnijmy najpierw, skąd w ogóle wzięły się te wspaniałe rośliny, które przyciągały badaczy tropików i pionierów swoimi wyrafinowanymi kwiatami.
Charakterystyka storczyków
Storczyki to rozległa rodzina jednoliściennych roślin zielnych. Są bardzo rozpowszechnione (na wszystkich kontynentach z wyjątkiem Antarktydy), co wskazuje na starożytność tego taksonu. Większość roślin to przedstawiciele flory tropikalnej, chociaż jest ich sporo w strefie umiarkowanej Eurazji i Ameryki Północnej.
Storczyki tropikalne są wysoce wyspecjalizowanymi roślinami epifitycznymi, co oznacza, że mogą normalnie rosnąć i rozwijać się tylko w widłach drzew lub w szczelinach skał.
Takie podłoże jest bardzo ubogie w składniki odżywcze, łatwo przepuszcza wodę i powietrze i jest mało przydatne do utrwalania roślin. Spowodowało to tak szeroką adaptację storczyków, a tym samym stało się przyczyną różnorodności ich form.
Przyczyny wzrostu korzeni
W ciepłym i wilgotnym klimacie rośliny wykształciły bardzo oryginalny sposób bytowania, mają mięsiste korzenie powietrzne, które rozwijają się nie pod ziemią, ale nad jej powierzchnią.
W naturze
W przyrodzie może nie być żadnego terenu odpowiedniego do ich zagospodarowania. Po osiedleniu się np. w widłach na drzewie w nagromadzonych tam szczątkach (części kory, zwiędłe liście, zgniłe owoce i inne szczątki roślin), tropikalna orchidea zaczyna rosnąć, wykorzystując zgromadzoną tam wilgoć i nieliczne rozpuszczone w nim substancje. W miarę wzrostu potrzebuje silniejszego systemu korzeniowego i intensywniejszego odżywiania, aby utrzymać rosnące liście i kwiaty. W ten sposób pojawiają się powietrzne korzenie storczyka, które aktywnie pobierają wodę bezpośrednio z powietrza, jednocześnie zwiększając powierzchnię rośliny zdolną do fotosyntezy. Rosnące korzenie pomagają rozłożyć ciężar storczyka na gałęzi drzewa lub półce skalnej.
W ten sposób pojawia się dość wdzięczna roślina o niezwykle wykwintnych kwiatach, otoczona całym stosem gęstych zielonkawo-srebrzystych splecionych, a czasem wcale nieestetycznych pędów.
W domu
Niektórzy początkujący hodowcy kwiatów, widząc, że korzenie storczyka rosną, zaczynają panikować, wierząc, że coś poszło nie tak i pomylili się przy wyborze metod pielęgnacji rośliny. Często skłania to do rozpoczęcia aktywnych działań w celu przeszczepienia i „ratowania” storczyka.
W rzeczywistości roślina weszła w taką fazę swojego rozwoju, że musiała zwiększyć powierzchnię systemu korzeniowego. Często dzieje się tak po kwitnieniu i dość długim okresie uśpienia. Orchidea zaczyna przygotowywać się do nowego kwitnienia, innymi słowy do rozmnażania. W końcu niezwykłe kwiaty, które z tych tropikalnych roślin uczyniły popularnym produktem kwiaciarni, są tylko niezbędnym elementem do sadzenia owoców, które są główną racją bytu pierwotnego organizmu.
Jeśli w tym ważnym dla orchidei momencie niezdarnie naruszysz jego korzenie, wszystko może skończyć się nie tak, jak zaplanowano.
Tak więc walka z korzeniami wystającymi z doniczki jest dla rośliny zupełnie niepotrzebnym, a nawet niebezpiecznym wydarzeniem.
Główną przyczyną tego zjawiska jest nienaturalność znalezienia storczyka w doniczce. W domu roślina jest zmuszona przebywać w pojemniku, który ogranicza jej swobodę. Dla storczyka doniczka jest rodzajem klatki, w której trzeba ją posadzić, aby niejako imitować jej naturalne środowisko. I oczywiście imitacji nie można porównać z warunkami, w jakich przebywałaby roślina, gdyby znajdowała się na powierzchni jakiegoś tropikalnego olbrzyma wysoko nad ziemią pod baldachimem tropikalnego lasu.
Kiedy potrzebne jest działanie?
Jeśli liście są zdrowe, a sama roślina aktywnie rośnie, gromadząc siłę do kwitnienia, niepożądane jest dotykanie korzeni powietrznych. Czasami jednak trzeba na nie zwracać uwagę. W następujących przypadkach przeszukane korzenie mogą być sygnałem do rozpoczęcia aktywnych działań ze strony hodowcy:
- doniczka stała się mała dla zarośniętego systemu korzeniowego;
- rozpoczął się proces rozkładu;
- podłoże doniczkowe jest suche.
Jak widać, powody mogą być zupełnie przeciwne. Aby je zrozumieć, musisz również zbadać stan liści i innych części rośliny.
Jeśli liście zaczną blaknąć, a korzenie powietrzne nabiorą brązowego koloru, pilnie musisz uratować orchideę. Jest to sygnał, że hodowca jest zbyt porwany przez podlewanie.
- Dopóki rozkład nie pokryje ważnych ośrodków rośliny, należy ostrożnie wyjąć ją z doniczki, umyć korzenie wodą i zbadać. Lepiej usunąć wszystkie zgniłe i martwe. W takim przypadku doniczka najprawdopodobniej będzie musiała zostać pocięta (jeśli jest plastikowa) lub połamana (wersja szklana lub ceramiczna), ponieważ od dołu z reguły procesy przebijają również otwory drenażowe, które są najczęściej niemożliwe do usunięcia w inny sposób.
- Wszystkie pocięte lub przypadkowo uszkodzone korzenie powinny być traktowane środkiem antyseptycznym, takim jak węgiel aktywny. Roślinę należy wysuszyć, pozostawiając ją na powietrzu przez co najmniej 12 godzin, aby plastry zacisnęły się, w przeciwnym razie, ponownie znajdując się w doniczce, ponownie spowodują gnicie.
- Korzystając z okazji, lepiej zastąpić podłoże nową specjalną mieszanką dla storczyków. W żadnym wypadku nie powinno być możliwości zapełnienia ziemi, orchidea jest nie tylko niepotrzebna, ale także szkodliwa. Kwasy organiczne w glebie mogą poważnie uszkodzić korzenie rośliny przystosowanej do życia na pniach drzew i skałach.
- Wymieniając pojemnik, możesz również wybrać bardziej odpowiedni rozmiar. Niektórzy hodowcy zalecają zastąpienie standardowej przezroczystej doniczki oryginalnym koszem z tworzywa sztucznego lub drewna, który łatwo przepuszcza powietrze i w ogóle nie zatrzymuje wilgoci. W takich warunkach epifit znajduje się w swoim naturalnym środowisku. Z czasem jednak, a taki pojemnik zostanie wypełniony korzeniami, tym razem zaczną czołgać się do otworów kosza.
Jeśli orchidei regularnie brakuje wilgoci, roślina sama próbuje znaleźć wodę, uwalniając w tym celu swoje powietrzne korzenie. To właśnie zrobiłby w naturalnych warunkach. Jeśli zareagujesz na taki sygnał metodą chirurgiczną, czyli usunięciem korzenia, roślina podejmie jeszcze kilka prób. Oczywiste jest, że każdy pęd wysłany w poszukiwaniu wody wybiera substancje niezbędne do rozwoju, a zła reakcja hodowcy tylko pogarsza sytuację, która jest już ekstremalna dla storczyka.
Jak prawidłowo przyciąć?
Korzenie wypełzające z doniczki, które nie podobają się hodowcy, są naturalnym przejawem żywotnej aktywności storczyków w sztucznych warunkach ich uprawy, a procesu tego nie można całkowicie pokonać.
Bezpośrednią przyczyną powstania przerośniętego powietrznego systemu korzeniowego jest najczęściej ciasna doniczka.
Czasami korzenie wychodzą, próbując pozbyć się niekorzystnych warunków (nadmiernego lub niedostatecznego podlewania). Co należy zrobić w takich sytuacjach, zostało opisane powyżej.
Należy jeszcze raz zauważyć, że w normalnych warunkach nie ma potrzeby przycinania korzeni, jest nawet szkodliwe dla roślin. Ale jeśli chcesz usunąć uszkodzone lub zgniłe procesy, musisz wziąć pod uwagę kilka punktów:
- nóż musi być ostry;
- miejsca cięcia i instrument są dezynfekowane;
- sekcje dobrze wysychają;
- lepiej zachować większość korzeni.
Komentarz został wysłany pomyślnie.